worldcuisine.pro

Największa baza ebooków do pobrania!
Dziedzictwo posłańca 
(ebook)

Stary przyjeciel Relana, emisariusz Ragen, postanowił po Niejeden latach ustąpić ze służby i pozajmować Broić rodziną. Rodzinna koniec świata okazuje Zwijać majdan początkiem niezwykłej ścieżki, którą Everam w swej mądrości przeznaczył niepozornemu chłopcu. Briar Proszek Choćby 6 lat, Odkąd został na świecie Stuprocentowo sam. Poznaj historię jednego z najbardziej tajemniczych i nietuzinkowych bohaterów "Cyklu Demonicznego".. Pozostawiony Wpośród nocy mógł zawierać Bodaj na to, czego Na skutek Parę krótkich lat nauczył go jego ojciec, Sharum Relan. Dziedzictwo posłańca Pobierz Jako krasjański bastard został odrzucony Za pomocą mieszkańców Zielonych Krain. W dramatycznej sytuacji pojawia Plątać się Niemniej jednak ścichapęk obrońca.

Ogień zabrał mu rodzinę, majątek i niezależnie wszystko, Hę znał. Natomiast Z chwilą dowiaduje Pajacować o zaginięciu Briara, de novo rusza na szlak, Celem poznajdować syna starego przyjeciela i podprowadzić go w bezpieczne miejsce.

Komentarze

  1. Avatar użytkownika Łukasz Marciniak Łukasz Marciniak napisał(a):

    Po premierze Otchłani, Cykl demoniczny można uznać już za zamknięty. Jednakże autor napisał również kilka historii pobocznych, które ostatecznie nie znalazły się w książkach. Mamy okazję je poznać w zbiorze Dziedzictwie posłańca, w którym znajdziemy trzy opowiadania. Pierwsze z nich - tytułowe opowiada o Briarze, drugoplanowym bohaterze z czwartego i piątego tomu cyklu. Gdy miał on sześć lat, na skutek nieszczęśliwego wypadku, ogień i demony zabrały mu wszystko co miał - rodzinę, dom i nie tylko. Z racji swojego półkrasjańskiego pochodzenia został odrzucony przez mieszkańców i żyje na bagnach, wykorzystując wiedzę jaką zdobył od swojego ojca. W drugim opowiadaniu - Święto w potoku Tibbeta, obserwujemy epizod z życia Arlena, jako młodzieńca, podczas święta przesilenia zimowego. A w ostatnim - Selia zwana Wyschniętą, mamy okazję poznać jak Selia, mówczyni Potoku Tibbeta radzi sobie w nowej sytuacji, niedługo po wyjeździe Arlena i przekazaniu runów wojennych. Będzie zmagała się nie tylko z demonami, ale również z własną przeszłością. Od czasu wydania po polsku Wojny w blasku dnia minęło już parę lat. Od tamtego czasu fani tego cyklu fantasy niejednokrotnie dopytywali się, kiedy będzie można przeczytać niewydane dotąd opowiadania z tego świata. Sam byłem ich ciekawy, zwłaszcza historii Briara, który skrywał wiele tajemnic i nie wszystkiego dało się domyślić czytając tylko powieści. Niestety, dopiero po wydaniu ostatniego, piątego tomu cyklu demonicznego, Fabryka Słów zdecydowała się wydać Dziedzictwo posłańca. Same w sobie opowiadania nie są złe, ale ich akcja rozgrywa się mniej więcej przed Tronem z czaszek, przez co nie zrobiły na mnie większego wrażenia, ani nie wniosły zbyt wiele na temat wojny z demonami, ponieważ znałem już finał tego cyklu. Najważniejsze, z perspektywy całości jest pierwsze opowiadanie. Dowiadujemy się w jaki sposób Briar stracił rodzinę, dlaczego jest taki nieufny, kim byli jego rodzice i skąd jego zamiłowanie do lubczyku. Zdecydowanie bardziej znam teraz tego drugoplanowego bohatera i potrafię lepiej zrozumieć jego decyzje, które później podjął, aniżeli przed lekturą tego zbioru. Niemniej jednak czytając te opowiadanie przez czwartym tomem, pojawienie się Briara nie byłoby dla mnie tak dziwne i nie zastanawiałbym się, po co autor wprowadza kolejną postać pod koniec cyklu, jak i tak jest ich już bardzo dużo. Święto w potoku Tibbeta to bardzo krótkie i w sumie nic nie wnoszące do wiedzy o bohaterach i świecie opowiadanie. Czytając je miałem wrażenie, że ten nie za długi fragment kiedyś miał się znaleźć w Malowanym człowieku, ale nie pasował i został po prostu usunięty. Natomiast Selia zwana Wyschniętą stanowi pokazanie jak młode demony umysłu zaczęły zakładać swoje własne roje i znosić do niego ludzi, co później zostało tylko wzmiankowane. Przeciwko nim staje ludność Potoku z Selią na czele. Na jaw wychodzą małostkowe żądania, grzechy przeszłości, które nie pozwalają dość długo zjednoczyć się ludziom we wspólnej walce. Dodatkowo poznajemy losy Selii za młodu i dowiadujemy się skąd się wziął przydomek Wyschnięta. Wszystko ponownie bazuje na temacie seksu, ale do tego zdążyłem się już w tym cyklu przyzwyczaić. Całościowo opowiadanie jest dobre, ze względu na pokazanie zakładania gniazda demonów, ale po za tym nie wnosi nic szczególnego do wiedzy o tym świecie. Dziedzictwo posłańców stanowi jedynie dobry zbiór opowiadań, który został wydany w Polsce stanowczo za późno w stosunku do cyklu demonicznego. To spowodowało, że czytając historie tutaj zawarte, nie zrobiły one na mnie takiego wrażenia i były jedynie ciekawostką, a nie interesującą lekturą. Za możliwość przeczytania ebooka serdecznie dziękuję księgarni Virtualo.pl! hrosskar.blogspot.com

Zostaw komentarz