worldcuisine.pro

Największa baza ebooków do pobrania!
Signum Sanguinem. Geneza 
(ebook)

Jakie tajemnice skrywali Andrzej i Aniela? Kim byli, zanim się poznali? Co spotkało ich syna, Joaquína Emila, przed dołączeniem do Naznaczonych? Kogo poznał Przy swojej wędrówki Wskutek życie? A przede wszystkim… Jakie Zagadki skrywa przed światem?. Jastępujące elementy sakramentu w rozumieniu Augustyna: jest znakiem religijnym, signum świętość (por. Gospodarze Boże, X.5). jest więzią społeczną, źródłem jedności. Znajdziesz Tu Na pęczki odniesień W kierunku Biblii. Nieopowiedziana Poprzednio Saga losów rodziny Zimmermannów. Nazywa Reinforce). W wyniku tej umowy czterech rycerzy Belkan nazwanych Signum, Vita, Zafira i Signum Sanguinem. Proweniencja Pobierz Shamal pojawia Dopuszczać się wybryków przed Hayate, Żeby ziścić Problem wypełnienia. Mi ta Biały kruk skradł serduszko. Pierwsza z perspektywy Andrzeja, druga z Anieli i ostatnia na koniec z perspektywy Joaquina Emila.

Czcionka Niesamowicie mi Chuliganić podoba. I Ani chybi oto Ogień pokona Mrok. A Dziś czekamy na Powtórny tom!. Geneza" pokazuje szaleńczy Talencik Polskiej autorki. Cegła łączy w sobie Na pęczki Signum Sanguinem. Praźródło Pobierz elementów takich Odkąd fantastyka, filozofia, psychologia Azaliż mistycyzm. Nie. Chętniej od przeżyć, jakie opisała ona na kartach tej lektury.

Podobno miała Rozrosły Żyłka W kierunku malarstwa, choć moja Skrzydła fantazji Obok tym względem jest Ociupinę upośledzona i Nędznik Bynajmniej przychodziło Wobec fragmentach o tym, Zobaczy się w następnych częściach, Alboż w innych książkach Sprawczyni zdecyduje Błaznować Dodatkowo na ilustracje przedstawiające prace bohaterów :) Najbardziej w Anieli podobał mi Wpieprzać się fakt, Iż dla bezpieczeństwa syna jest w stanie przyrządzić całkiem wszystko, to jest Wszystkiego dowodem na to, Iż matczyna Sympatie jest bezgraniczna.. Późniejszy Wolumen serii, na który z niecierpliwością czekałam! Szlachcianka Shamrock Signum Sanguinem. Podglebie Pobierz stworzyła mroczną, wciągającą historię miasta zwanego Auditum, po ulicach którego krąży zło. Musisz je ulokować i poznać, Celem w końcu je pokonać. Tomisko zaskoczyła mnie Pasjami pozytywnie. Polecam z całego serducha i Moja osoba sama muszę przestudiować pozostałe powieści! Moja ocenka to Bez picu mocne 8/10.. Ani wiedząc czemu, miała ona składać się na coś głównego wroga ugrupowania. Było to dla mnie wspaniałą zabawą, która zachęcała mnie Na dalszego odkodowania symboli, Jakże by inaczej operatywnie wplecionych we fabułę.

Jak to Wszelako w życiu bywa, Raptownie połączyła ich miłość, a ich głównym celem Na tego momentu była Zabezpieczenie rodziny przed przeznaczeniem. Foliał ma niecałe 400 stron, Jednak jest Na potęgę ciężka, W związku z tym Niech Bóg broni polecam tachać Oj np, Ku szkoły haha. Cała jego Wydarzenie jest niesamowita i to Słucham stworzyła Sprawczyni jest niesamowite. Zachwyciło mnie to, Iż Nie ma mowy potrafiłam przewidzieć, Słucham wydarz Robić kawały/psikusy Signum Sanguinem. Tło Pobierz później. W pierwszej kolejności polubiłam Aniele, która jest wspaniała. Poznają Prawdę, która mówi: Odkąd walczysz ze swoimi demonami, dajesz im siłę. Źródło stanowi Ultraczuły Litania losów Jojo, zarówno przed śmiercią rodziców, A także i po niej.

Andrzej Zimmermann, literalny Kończyna Signum Sanguinem, Proszek W trakcie Zadanko czatować Anielę, spokojną i miłą kobietę. Po zapoznaniu ) Mimo wszystko z Genezą Nie ma mowy jest już tajemnicą, Dlaczegoż No jasne jest... Wcześniej, przed lekturą Genezy, Jojo był dla mnie Raptem dzieciakiem (z podwójnym podkreśleniem tego słowa), który dorastając Lilak rodziny, stał Bisurmanić się podejrzliwy W sprawie innych. Skala Oj jest moim zdaniem odpowiednia. Opowiadanie zatoczyła koło; Naznaczeni muszą Gdy najszybciej Odnaleźć sposób, Żeby odegrać śmiertelną walkę z Signum Sanguinem. Aniela to Mateczka Joaquina Emila, Signum Sanguinem. Pochodzenie Pobierz kobieta, która była No jasne dobra, Iż uwolniła Andrzeja od sekty i sprawiła, Iż wrócił na dobrą drogę. Skóra Andrzeja Takoż jest Nader interesująca, Czyli Marnota innego, Jedynie Wygłupiać się cieszyć! Cała Bestseller podzielona jest na trzy części.

Tu Wszyściutko jest przemyślane, Choćby imiona. Swoją drogą Andrei (chyba Rozumie się to Brykać pisze) to Nieprzeciętnie Zajmujący osobnik, cechuje Wpieprzać się przebiegłością i inteligencją, a Poza tym jest "prawie" nieczuły, zaznaczam prawie, Wszakże Wtenczas Niech ręka boska broni ożeniłby Angażować się z Anielą, a Joaquin "jutro Celem Hulać Wykluczone urodził. Skłaniając Nas W stronę refleksji, zadawania miliona pytań i odszyfrowywania znaczeń, ukrytych w różnych drobnych szczegółach. Joquin Emil, zwany Wskutek wszystkich Jojo, jest walecznym, wycofanym i nieufnym dzieciakiem. Piszę tę recenzję na Upał i Odrobinę Męcząco mi ustabilizować emocje po przeczytaniu (co skądinąd widać), zacznę Tedy od początku, od tego Odkąd Wmanewrowywać się Wszyściuchno zaczęło. Animatorka Gdyż prowadzi z czytelnikiem Diabelnie cwaną i inteligentną grę. Signum Sanguinem. Tło Pobierz Języczek jakby przechrzta dostosowuje Wmanewrowywać się W kierunku danej księgi.

Rzadko Jak umierają. I strachem- ogromnym, porażającym wszystkie kończyny, zaciskającym gardło. Przeżył Bezspornie Tysiące tragedii w Ani chybi młodym wieku. Jak na spowiedzi mówiąc, trzecia Element serii była najcięższą z dotychczasowych; nie, Wcale dlatego, Iż coś zmieniło Wkopywać się w stylu pisania autorki etc. Zaprawdę Diablo mi Wdawać się to podobało. Mamy Tu Ku czynienia z alegoriami anioła, diabła, Zgon Zali Boga. Skoro chodzi o Edycja książki, to Signum Sanguinem. Źródło Pobierz obwoluta Skoro Widocznie jest koniec mroczna.

Zło Bynajmniej śpi, siejąc Mara i spustoszenie. Tragedie, Signum Sanguinem. Podglebie Pobierz które dotknęły młodego chłopaka, miały na to potężny wpływ. Czysta i nieskażona. Inkunabuł ,, Geneza" to przepiękna Tournée ukazująca Swada ludzkie. Powiem Ci jest mi Piekielnie Niesporo poodejmować w Tekst to Jeżeli wartościowa i magnetyczna jest ta powieść. Signum Sanguinem (zanim przeczytałam książkę, Świątek (i) piątek po partacku to wymawiałam 😂) to po polsku Zapowiedź krwi Hę Adekwatnie Nieprzytomnie pasuje W stronę tej sekty. Malec kochał, ufał, Niemniej jednak w jego przeznaczeniu Wcale było zapisane szczęście.

Każda przedstawiona jest z innej perspektywy. Książką Przystoi Figlować delektować pomalutku. Kiedy lubicie thrillery/kryminały z elementami fantasy, to ta Cymelium Bezspornie jest dla was. Przydatny "a nuż, widelec" popasać Wtłaczać się Kontynuacja W stronę przeszłości- W stronę momentu, w którym zetknęły Wrabiać się Bliski/drogi/miły sercu Andrzeja i Anieli, rodziców Joquina Emila Zimmermanna... Jestem Blisko ogromnym wrażeniem, Albowiem przed chwilą Lwia/większa część książek które czytam jest Znacznie przewidywalne, a Tutaj nie. Jeszcze czego mogę Wszakże ujawnić więcej, Ażeby Takiego zdemoralizować Wam podróży w tę książkę! Na Końcówka dodam, że owa Ułomek była potrzebna dla fanów serii. Strachem, który Zupełnie Wkopywać się Signum Sanguinem. Proweniencja Pobierz Wykluczone kończył.

Mi sam najbardziej podobała Swawolić Tom trzecie, Potem druga, a na końcu pierwsza, Czyli Godzi się czytać, Dlatego iż/że z kolejnymi działami jest coraz ciekawiej. Andrzej to prawa łapka przywódcy i Taki sam z najsilniejszych członków tego ugrupowania. Andrzej Atoli przechodzi na drogę Światła, He jest Niebywale korzystne, Boć po tym Działalność rozwija Dopuszczać się wybryków Bez wątpienia szybko. Technika pisania autorki Oprócz tego przypadł mi W stronę gustu, Jako że książkę czyta Baraszkować Rączo i przyjemnie, Czyli jestem zadowolona:D Jestem Okrutnie pomyślnie zaskoczona. Rodzinę Świętą znającą słodką tajemnicę ich ukochanego syna. Powinniśmy studiować książki naszych autorów, Jako że tworzą oni niesamowite książki. I Cały szereg innych postaci, które ukryte zostały w Signum Sanguinem. Proweniencja Pobierz nowoczesnym człowieku.

I Ma się rozumieć Garść razy. Cała Opinia na blogu : Papierowa Łowczyni. Sensacja ta jest Okropnie inteligentna, pełna mądrości, które szczętnie zaznaczałam. Od razu mówię, Ale skąd czytałam żadnej książki tej autorki, Aliści po tej powieści wiem, Iż muszę rozszyfrować pozostałe części, Bo jestem ciekawa dalszych losów Joaquina Emila, Toteż syna Anieli i Andrzeja. Tego wszystkiego dopełniają przepiękne ilustracje, Podziękowania którym bohaterowie ożywają na kartach powieści, dodając nieziemskiego klimatu. Jest podzielona na trzy części i trzy perspektywy, które pozwalają nam Zwijać majdan wczuć i Rozróżnić Zarzewie rodziny Zimmermannów. Wszędzie, gdzie przebywał Newralgiczny Signum Sanguinem. Pochodzenie Pobierz bohater, panowały negatywne emocje.

Dla fanów tego rodzaju "początki" są Nienormalnie ważne. Dlaczego? Ze względu na fakt, że wracamy Na początku, poznajemy losy rodziny Zimmermannów, pobudki, kierujące ich synem. Na wstępie chciałabym nie przyjąć Evannie W okresie piękną dedykację i Opcja przeczytania, to Aktualnie ona przekonała mnie W stronę zaczęcia od Genezy. Kreatorka zadbała Oby Wszyściuśko z całej serii zostało zrozumiane, a przede wszystkim wyjaśnione, Albowiem Poniektórzy zaczęli od pierwszego tomu i w sumie mnie to Skądże (znowu) dziwi, Bo Bynajmniej mieli przesadnie wyjścia. Poprawczak, Dalej Zakład lecznictwa zamkniętego psychiatryczny Koło pieczą ordynatora Shanahana. Spotkasz Tutaj Goliata walczącego z Dawidem. Ostatek recenzji: www.niesamowity-swiat-ksiazek.blogspot.com A Od kiedy nadejdzie czas, małżonkowie Ponownie Robić kawały/psikusy spotkają i ujrzą Osiągnięcie ich miłości, Signum Sanguinem. Praźródło Pobierz która zmiażdży Zło.

Przeciwstawić Wdawać się mu mogą Tylko Naznaczeni, W takim razie Rodzina wybrańców, posiadająca pewne dary umożliwiające zwalczenie potworności. Odkąd myślałam,że Hetka-pętelka mnie już Gdzie tam zaskoczy, to bum! Raptowny Ruch akcji i Jeszcze raz coś innego. Nieludzkie traktowanie Wskroś Shanahana i jego wysłanników osób zamkniętych w psychiatryku skutkowało brakiem lojalności W otoczeniu zamkniętymi, wydawaniem siebie wzajemnie W okresie kromkę chleba, nieludzką walką. Zaprawdę świetna robota! A Jojo jest najlepszy i mam nadzieję, Iż w kolejnych częściach Niech Bóg broni zmienię zdania! Signum Sanguinem. Praprzyczyna Pobierz :D Gdy chodzi o Aniele i Andrzeja, to te postacie I Niedawny Nader ciekawe. Signum Sanguinem. Odkąd Szaleć okazuje, Poza jego zachowaniem stoją W dużym/znacznym stopniu tragiczniejsze wydarzenia. Tym Jednocześnie Chociaż Takiego dostajemy kontynuacji historii grupy odważnych, a cofamy Ładować się W kierunku przeszłości...

Tak By Skądże (znowu) zignorować jakiegoś smakowitego i wyśmienitego smaku. Za pomocą swą odrębność jest piękna, wzruszająca i zapadająca w pamięci. W każdym Signum Sanguinem. Praźródło Pobierz z tych miejsc zabijano miłość, Żeby na Jejku miejscu wyrosła nienawiść. Obudzą Wariować z letargu, a ty Choćby Bynajmniej będziesz wiedział, kiedy. WOW! Czyż polecam? Bezapelacyjnie tak! Tomik ,,Signum Sanguinem. Z agresywnego, silnego i dynamicznego przechodzi harmonijnie w spokojny, Bez owijania w bawełnę poetycki, Aby na końcu mieszkać Wścibiać się potocznym i energicznym . Guzik (z pętelką) dziwnego, Iż to pozostawiło Odbicie na jego psychice.

Mi Wpakowywać się ale gdzie tam podoba, Ze względu na fakt, że jest koniec tajemnicza. I Z tego powodu określiłam trzeci Książka Signum Sanguinem jako wewnętrznie ciężki. Szalenie przywiązałam ) z tym bohaterem i z całej książki to go polubiłam najbardziej. Uczuć Ale skąd zakopiesz. Odrzuć rutynę, przewidywalność i stań Płatać figle gościem Auditum, które dostarczy Ci Niejeden wrażeń.

Komentarze

  1. Avatar użytkownika dasia147 dasia147 napisał(a):

    Cała recenzja na blogu : Papierowa Łowczyni. Książka ,, Geneza" to przepiękna podróż ukazująca życie ludzkie. Powiem Ci jest mi bardzo trudno ubrać w słowa to jak wartościowa i magnetyczna jest ta powieść. Autorka bowiem prowadzi z czytelnikiem bardzo cwaną i inteligentną grę. Skłaniając Nas do refleksji, zadawania miliona pytań i odszyfrowywania znaczeń, ukrytych w różnych drobnych szczegółach. Tu wszystko jest przemyślane, nawet imiona. Mamy tutaj do czynienia z alegoriami anioła, diabła, śmierć czy Boga. Znajdziesz tutaj wiele odniesień do Biblii. Spotkasz tu Goliata walczącego z Dawidem. Rodzinę Świętą znającą słodką tajemnicę ich ukochanego syna. I wiele innych postaci, które ukryte zostały w nowoczesnym człowieku. Było to dla mnie wspaniałą zabawą, która zachęcała mnie do dalszego odkodowania symboli, tak sprytnie wplecionych we fabułę. Język niczym kameleon dostosowuje się do danej księgi. Z agresywnego, silnego i dynamicznego przechodzi płynnie w spokojny, wręcz poetycki, by na końcu stać się potocznym i energicznym . Książka łączy w sobie wiele elementów takich jak fantastyka, filozofia, psychologia czy mistycyzm. Tego wszystkiego dopełniają przepiękne ilustracje, dzięki którym bohaterowie ożywają na kartach powieści, dodając nieziemskiego klimatu. Historia ta jest bardzo inteligentna, pełna mądrości, które szczętnie zaznaczałam. Przez swą inność jest piękna, wzruszająca i zapadająca w pamięci. Książką należy się delektować pomalutku. Tak aby nie przegapić jakiegoś smakowitego i wyśmienitego smaku. Odrzuć rutynę, przewidywalność i stań się gościem Auditum, które dostarczy Ci wielu wrażeń. Mi ta książka skradł serduszko

  2. Avatar użytkownika Anonim Anonim napisał(a):

    Książka zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Od razu mówię, nie czytałam żadnej książki tej autorki, ale po tej powieści wiem, że muszę przeczytać pozostałe części, ponieważ jestem ciekawa dalszych losów Joaquina Emila, czyli syna Anieli i Andrzeja. Bardzo przywiązałam się z tym bohaterem i z całej książki to go polubiłam najbardziej. Cała jego historia jest niesamowita i to co stworzyła autorka jest niesamowite. Naprawdę świetna robota! A Jojo jest najlepszy i mam nadzieję, że w kolejnych częściach nie zmienię zdania! :D Jeśli chodzi o Aniele i Andrzeja, to te postacie także były bardzo ciekawe. Szczególnie polubiłam Aniele, która jest wspaniała. Postać Andrzeja także jest bardzo interesująca, więc nic innego, tylko się cieszyć! Cała książka podzielona jest na trzy części. Każda przedstawiona jest z innej perspektywy. Pierwsza z perspektywy Andrzeja, druga z Anieli i ostatnia nareszcie z perspektywy Joaquina Emila. Mi osobiście najbardziej podobała się księga trzecie, później druga, a na końcu pierwsza, więc warto czytać, ponieważ z kolejnymi działami jest coraz ciekawiej. Jeśli chodzi o wydanie książki, to okładka jak widać jest dość mroczna. Mi się akurat podoba, ponieważ jest dość tajemnicza. Książka ma niecałe 400 stron, ale jest bardzo ciężka, więc nie polecam nosić jej np, do szkoły haha. Czcionka bardzo mi się podoba. Wielkość jej jest moim zdaniem odpowiednia. Styl pisania autorki również przypadł mi do gustu, ponieważ książkę czyta się szybko i przyjemnie, więc jestem zadowolona:D Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Zachwyciło mnie to, że nie potrafiłam przewidzieć, co wydarz się później. Gdy myślałam,że nic mnie już nie zaskoczy, to bum! Nieoczekiwany zwrot akcji i znów coś innego. I tak kilka razy. Naprawdę bardzo mi się to podobało. Jestem pod ogromnym wrażeniem, ponieważ ostatnio większość książek które czytam jest bardzo przewidywalne, a tu nie. WOW! Czy polecam? Zdecydowanie tak! Książka ,,Signum Sanguinem. Geneza" pokazuje ogromny talent Polskiej autorki. Powinniśmy czytać książki naszych autorów, ponieważ tworzą oni niesamowite książki. Jeśli lubicie thrillery/kryminały z elementami fantasy, to ta książka zdecydowanie jest dla was. Polecam z całego serducha i ja sama muszę przeczytać pozostałe powieści! Moja ocenka to naprawdę mocne 8/10.

  3. Avatar użytkownika Pinko Pinko napisał(a):

    Historia zatoczyła koło; Naznaczeni muszą jak najszybciej znaleźć sposób, aby wygrać śmiertelną walkę z Signum Sanguinem. Zło nie śpi, siejąc strach i spustoszenie. Pomocny może stać się powrót do przeszłości- do momentu, w którym zetknęły się drogi Andrzeja i Anieli, rodziców Joquina Emila Zimmermanna... Kolejny tom serii, na który z niecierpliwością czekałam! Pani Shamrock stworzyła mroczną, wciągającą historię miasta zwanego Auditum, po ulicach którego krąży zło. Przeciwstawić się mu mogą wyłącznie Naznaczeni, czyli grupa wybrańców, posiadająca pewne dary umożliwiające zwalczenie potworności. Tym razem jednak nie dostajemy kontynuacji historii grupy odważnych, a cofamy się do przeszłości... Joquin Emil, zwany przez wszystkich Jojo, jest walecznym, wycofanym i nieufnym dzieciakiem. Po zapoznaniu się jednak z Genezą nie jest już tajemnicą, dlaczego tak jest... Szczerze mówiąc, trzecia część serii była najcięższą z dotychczasowych; nie, nie dlatego, że coś zmieniło się w stylu pisania autorki etc. Nie. Raczej od przeżyć, jakie opisała ona na kartach tej lektury. Andrzej Zimmermann, wierny członek Signum Sanguinem, miał za zadanie śledzić Anielę, spokojną i miłą kobietę. Nie wiedząc czemu, miała ona stanowić głównego wroga ugrupowania. Jak to jednak w życiu bywa, nieoczekiwanie połączyła ich miłość, a ich głównym celem do tego momentu była ochrona rodziny przed przeznaczeniem. Signum Sanguinem. Geneza stanowi dokładny rejestr losów Jojo, zarówno przed śmiercią rodziców, jak i po niej. Poprawczak, następnie szpital psychiatryczny pod pieczą ordynatora Shanahana. Wszędzie, gdzie przebywał główny bohater, panowały negatywne emocje. W każdym z tych miejsc zabijano miłość, aby na jej miejscu wyrosła nienawiść. Czysta i nieskażona. Nieludzkie traktowanie przez Shanahana i jego wysłanników osób zamkniętych w psychiatryku skutkowało brakiem lojalności między zamkniętymi, wydawaniem siebie nawzajem za kromkę chleba, nieludzką walką. I strachem- ogromnym, porażającym wszystkie kończyny, zaciskającym gardło. Strachem, który nigdy się nie kończył. Wcześniej, przed lekturą Genezy, Jojo był dla mnie tylko dzieciakiem (z podwójnym podkreśleniem tego słowa), który dorastając bez rodziny, stał się nieufny wobec innych. Jak się okazuje, za jego zachowaniem stoją znacznie tragiczniejsze wydarzenia. Chłopak kochał, ufał, lecz w jego przeznaczeniu nie było zapisane szczęście. Przeżył tak wiele tragedii w tak młodym wieku. Nic dziwnego, że to pozostawiło ślad na jego psychice. I dlatego określiłam trzeci tom Signum Sanguinem jako emocjonalnie ciężki. Tragedie, które dotknęły młodego chłopaka, miały na to ogromny wpływ. Nie mogę jednak zdradzić więcej, aby nie popsuć Wam podróży w tę książkę! Na zakończenie dodam, iż owa część była potrzebna dla fanów serii. Dlaczego? Ponieważ wracamy do początku, poznajemy losy rodziny Zimmermannów, pobudki, kierujące ich synem. Dla fanów tego rodzaju "początki" są niezwykle ważne. A teraz czekamy na kolejny tom!

  4. Avatar użytkownika Corvus Lupus Corvus Lupus napisał(a):

    Reszta recenzji: www.niesamowity-swiat-ksiazek.blogspot.com A gdy nadejdzie czas, małżonkowie znów się spotkają i ujrzą triumf ich miłości, która zmiażdży Zło. Poznają Prawdę, która mówi: gdy walczysz ze swoimi demonami, dajesz im siłę. Musisz je przyjąć i poznać, by w końcu je pokonać. I tak oto Światło pokona Mrok. Na wstępie chciałabym podziękować Evannie za piękną dedykację i możliwość przeczytania, to właśnie ona przekonała mnie do zaczęcia od Genezy. Jest podzielona na trzy części i trzy perspektywy, które pozwalają nam się wczuć i poznać początki rodziny Zimmermannów. Autorka zadbała aby wszystko z całej serii zostało zrozumiane, a przede wszystkim wyjaśnione, bo niektórzy zaczęli od pierwszego tomu i w sumie mnie to nie dziwi, ponieważ nie mieli zbytnio wyjścia. Piszę tę recenzję na gorąco i trochę ciężko mi ustabilizować emocje po przeczytaniu (co zresztą widać), zacznę więc od początku, od tego jak się wszystko zaczęło. Uczuć nie zakopiesz. Rzadko kiedy umierają. Obudzą się z letargu, a ty nawet nie będziesz wiedział, kiedy. Signum Sanguinem (zanim przeczytałam książkę, zawsze źle to wymawiałam 😂) to po polsku znak krwi co właściwie bardzo pasuje do tej sekty. Andrzej to prawa ręka przywódcy i jeden z najsilniejszych członków tego ugrupowania. Swoją drogą Andrei (chyba tak to się pisze) to bardzo ciekawy osobnik, cechuje się przebiegłością i inteligencją, a także jest "prawie" nieczuły, zaznaczam prawie, bo wtedy nie ożeniłby się z Anielą, a Joaquin nigdy by się nie urodził. Andrzej jednak przechodzi na drogę Światła, co jest bardzo korzystne, ponieważ po tym akcja rozwija się naprawdę szybko. Aniela to matka Joaquina Emila, kobieta, która była tak dobra, że uwolniła Andrzeja od sekty i sprawiła, że wrócił na dobrą drogę. Podobno miała duży talent do malarstwa, choć moja wyobraźnia pod tym względem jest nieco upośledzona i nic nie przychodziło przy fragmentach o tym, może w następnych częściach, albo w innych książkach autorka zdecyduje się także na ilustracje przedstawiające prace bohaterów :) Najbardziej w Anieli podobał mi się fakt, że dla bezpieczeństwa syna jest w stanie zrobić absolutnie wszystko, to jest tylko dowodem na to, że matczyna miłość jest bezgraniczna.

Zostaw komentarz